Inne

Ostatno dodane

Ciekawe...

Sushi

Śmiechu warte to program emitowany na antenie telewizyjnej jedynki raz w tygodniu. Miał on za swoich dobrych czasów znakomita oglądalność. Jednak teraz w erze wszędobylskiego Internetu ten program rozrywkowy, który pokazywał różne śmieszne filmiki zszedł na drugi plan. Łatwiej jest włączyć komputer i przeglądarkę jak nam się chcę i obejrzeć znakomicie dobrane tematycznie filmiki niż czekać kilka godzin z pilotem w ręku czatując na jedyne trzydzieści minut zabawy.

Potem poszedł do karczmy, podjadł i napił się. Ale kiedy wrócił w to samo miejsce i do tego sushi dębu, spostrzegł, że pieniędzy z zapaską już tam nie było. Nuż tedy w płacz i lament, i wyrzekanie, że wprzódy był biedny, ale miał przynajmniej żonę, a teraz jest najbiedniejszy, bo już ani żony nie ma, ani pieniędzy. Ale cóż robić? Poszedł zatem do jednego miasta niedalekiego i tam najął się za wyrobnika.

Na wsi powiła ona dwóch synów bliźniaków. Wtedy matka napisała list do syna: "Ciesz się synu, twoja żona dwóch synów powiła". A posłaniec idąc z tym listem, gdy zobaczył w pół drogi oberżę i wesołość w niej, stanął tam na przekąskę i podchmielił sobie i zdrzemnął się, a oberżysta (zły-duch) wyjął mu list z kieszeni i włożył drugi: "Ciesz się mój synu, bo twoja żona dwoje szczeniąt powiła". Odebrawszy ten list, syn, choć rozgniewany, odpisał: "W Bogu się wszystko dzieje, ja wkrótce sam będę". kolczyki srebne Kuternoga przyjemna niezwykle oznajmia silne harmonogramy.